|
Coś się Ałtułek nie popisał. Lansowany na wielką gwiazdę, sportowy celebryta, miał się już bodajże o tytuł Mistrza bić w tym czy w przyszłym roku (zawsze tak mówił, rok czy dwa i chce o Mistrza walczyć) a tu proszę. Z tego wszystkiego co miał został mu tylko talent. Obrona słaba. Wystarczyło, że rywal trochę przyspieszył i od razu ciosy wchodziły. Szczena też słaba. Było to widać zarówno dzisiaj jak i w poprzednich walkach. Ile to razy on już był liczony w karierze? W ataku też szału nie ma. Jakoś nie potrafił przez 10 rund rozbić gardy przeciwnika. Dopóki czysto nie trafi to nie ma w walce argumentów - tak jak wczoraj. Boksował ale nic z tego nie wynikło bo nie udało mu się zadać tego jednego ciosu. Kondycja słaba.
No i charakter. Wieli kozak. Przez te kilka lat kariery dziamał i teraz to się na nim zemści. Wiadomo było, że tak będzie i jak mu się przydarzy ta pierwsza porażka to jego przeciwnicy po nim będą jechać jak po burej suce. I dobrze. Można być wielkim talentem, można być Mistrzem ale w tym sporcie jak i w życiu ważna jest pokora. Tutaj mamy do czynienia z normalnym chłopakiem, nie jakimś wielkim talentem, który uwierzył ludziom, którzy go otaczają, że ma wielkie predyspozycje, że na pewno będzie Mistrzem. Uwierzył w to na tyle, że się nim już poczuł stąd chyba te wycieczki słowne do Adamka czy Masternaka. Chłopaczek, który jest na początku kariery fika do ludzi, którzy w boksie albo zjedli zęby jak Adamek, albo niewątpliwie są już dalej w karierze niż on (Masternak).
Sportowiec nie .......i głupot tylko się skupia na sporcie. Nie mówi, że co to on zrobi rywalowi, że zobaczycie itd bo zawsze jest przecież niebezpieczeństwo, że nawet mimo twojej świetnej postawy to rywal zrobi jeszcze lepszą formę, przecież to jest sport. Sportowiec nie gada tylko robi a później ewentualnie spija piankę. Tyle się nagadał, że co to będzie w ringu a pojechał do USA i nie pokazał zupełnie nic hihi
Mam nadzieję, że go teraz przyjaciele z cłacovii pocieszą bo szkoda chłopaka oraz, że na tej porażce nie ucierpi profil na fb i dalej będzie wrzucał jakieś fajne zdjątka bo prawdziwa gwiazda musi to robić.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 26.01.2014 o godz. 12:01.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|