|
Nie nie jestem.
Ty naprawde myslisz że Smuda napierdala Sarkiego kijem po plecach a innego dnia pada na kolana przed Stolarskim?
Odeszli od nas 2 zawodnicy którzy nie czują sie tak słabo by grzać ławę. Jesli nie mają gry w Wiśle to poszli tam gdzie bedą grać. Ot cała filozofia.
A Smuda niech się nie użala i niech nie obarcza innych za wszystko co się dzieje. Po.......ili z nim pracę i tyle, kropka. Zresztą włodarze pokazali przy Sobolewskim ile tak naprawde znaczy dla nich lojalność itp itd...
Więc jakim zasranym prawem Smuda ma jakies pretensje? Czy naprawde jest takim cepem zeby nie zrozumieć tego co powiedzieli?
Ostatnio edytowane przez SharksiK : 26.01.2014 o godz. 03:31.
|