|
Filip Gryko opublikował na Facebooku list, w którym Caritas nakazała zwrócić zielonogórzance wypożyczone specjalistyczne łóżko. Najbardziej dziwi go, że za korzystanie z łóżka kobieta musiała płacić. Caritas wcale nie ukrywa, że pobiera opłaty. - Cennik wypożyczalni jest konkurencyjny względem tego typu komercyjnych placówek, dlatego nasze wypożyczalnie cieszą się dużym zainteresowaniem osób znajdującym się w takiej potrzebie - czytamy w wydanym przez nich oświadczeniu.
Radny Filip Gryko [partia Twój Ruch - red.] opublikował na Facebooku list, który dostał od jednej z mieszkanek Zielonej Góry. Caritas wezwał ją do zwrotu specjalistycznego łóżka, które służyło chorej na stwardnienie rozsiane córce.
- Ta sprawa mnie zasmuciła, ponieważ zawsze wydawało mi się, że Caritas działa charytatywnie. W tym liście najbardziej zastanawiający jest dla mnie fakt, że postawiono tę panią pod ścianą: albo zwraca łóżko, albo płaci nowe stawki, albo te stawki oni sami naliczą - tłumaczy miejski radny. Na Facebooku nie przebierał w słowach:
- To "Kasowanie kalekich" za sprzęt rehabilitacyjny z darów wg jakiegokolwiek cennika czy też bez niego nie mieści się moim zdaniem w definicji określenia "działalność charytatywna"
Macie swój Caritas ,kupują sprzęt za nieswoje pieniądze ,a potem wypożyczają go chorym za kasę.
|