Pretensje i tak będą, to nieuniknione. Nawet gdyby wszyscy wymienieni przyszli, byłoby kiepsko.
Ten gość od Milinkovica wyrzuca spore ilości informacji. Łatwo można go zweryfikować. Na cuda nie ma się co nastawiać, ale cieszy, że znowu jesteśmy poważnym graczem na rynku transferowym. Może nawet Rumuna nam zapomną!
EDIT:
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna...e-kielce/wx1s3
Nie wiem, jak wyglądają sprawy w Kielcach oraz na ile było to do przewidzenia, ale gość od Milinkovica pisał o tym na Twitterze.