Drozd napisał(a):

Chyba że ten przegrany w półfinale jest reprezentantem narodu, którego reprezentant jeszcze nigdy w półfinale nie grał. Patrz Fibak, znasz takiego? Wygrał kiedyś turniej wielkiego szlema?
Dzień czasu to mało na regenerację zwłaszcza po takim meczu jak z Azarenką. Wiadomo ze była szansa, ale będzie jeszcze nie jedna. Ranking już jest lepszy niż rok temu.
|
No wiec dokładnie o tym mowie. Osoba wykreowana na niewiadomo kogo z braku laku. Tak jak Wawrzyniak jest najlepszym LO w kraju. W skali globalnej taka osoba nie znaczy nic. Może być co najwyżej tytułowana "były tenisista" , "były piłkarz".