Gwiaździsty napisał(a):

Mimo wszystkocoś ci się chyba po...ło, póki co Małeckiemu zawdzięczamy parę ważnych goli, a zestawianie go na równi z amikowym słowikiem jest bezczelnością.
dziś kibic (taki jak ty) to klient i tyle. Sentymenty to można sobie co najwyżej wmawiać.
Tu takich jest z 80 %. Takich co gotowi są obetrzeć ślinę z twarzy, w którą plunął mu kopacz, bo traktują go jako wielki prezent. Amnezji nie mają tylko udają, ze jest cacy.
|
on przynajmniej nie deklaruje miłości do Wisły,
skoro to jest naplucie w twarz to jak nazwiesz to co zrobił Małecki(nie raz) albo Stolarski
