Glazik napisał(a):

hehee mega mnie ten post rozbroil... naprawde spodziewalem sie"czegos innego"
|
Miałem na uwadze to, co wtedy pyry wyprawiały na stadionie. I zapamiętałem go jako człowieka, który wpasował się się idealnie w ten klimat, byle tylko podlizać się gawiedzi. Ciebie może to bawi, ja w zaistniałej sytuacji nic śmiesznego zobaczyć nie potrafię.