emj10 napisał(a):

No to napisz, że chodzi Ci o porównanie standardu życia (i to prędzej jednostek niż całego pokolenia) a nie snuj wizji dobrze funkcjonującego kraju.
Polskę od przepaści dzieli krok, jak się spraw w Polsce szybko nie opanuje to nie będziemy się porównywać z Białorusią czy Ukrainą tylko z Argentyną (i to wcale nie jest sf).
A propos cen mieszkań - szkoda, że za takimi samymi cenami nie idą podobne zarobki...