Drozd napisał(a):

|
Ja tam w TV nie słyszałem, że co miesiąc 10 000 z zebranej kasy wpływa na konto żony. Tak samo jak nie sądzę że zarabiający 1200 nie wrzucają dzieciom do puszek. Co powiesz o innych wydatkach? Dziwnie je przemilczałeś. Każdą rzecz można ocenić wyznaczając jej sprawność. Wiesz jak to się robi?
|
A co cię tak boli ten WOŚP? Bo nie zbierają pod egidą kościoła ,tylko w atmosferze zabawy ,uśmiechu czy dobrej muzyki ? Zgłoś się do Caritasu albo kurii, niech ci wyślą swoje sprawozdanie finansowe ,ciekawe czy ci odpiszą
