Gwiaździsty napisał(a):

|
OK, pożyjemy zobaczymy. Progres to moim zdaniem zawdzięczamy powrotowi Pawła Brożka a nie Smudzie. Gdyby nie te bramki Pawła to bylibyśmy dalej w czarnej d...e. Mam możliwośc obserowania "kunsztu" trenerskiego z racji bliskości sektora w którym w tym sezonie siedzę. Smiem twierdzić, że poza bezradnym modleniem się, rzucaniem bidonem o ziemię czy brakiem reagowania na sytuację na boisku gdy aż się prosi o zmiany czy potrzebą zrobenia zmiany na czas gdy końcówka meczu a przeciwnik ciśnie (mecz z Pogonią) a on jej nie robi (w końcu usłyszał z trybun głosy kibiców), jego pomoc dla drużyny jest żadna. To co prezentuje zespół na wyjazdach to jest dramat. Do dzisiaj Smuda nie jest tego w stanie opanować (jego zdaniem Wisła na wyjazdach gra ....dobrze). Zobaczymy jak przygotuje zespół do końcowej batalii na wiosnę. Też jestem zadowolony narazie z tego 3 miejsca ale tak jak pisałem wyzej w głownej mierze zawdzięczamy to Pawłowi Brozkowi a nie Smudzie.
|
W sumie masz rację to że Garguła, Chrapek, Miśkiewicz, Głowacki, Jovanovic, Bunoza i reszta grali dobrze to też zasługa nie Smudy a Brożka!