|
Po raz kolejny potwierdza się, jak bardzo media kreują rzeczywistość.
Przecież mamy do czynienia z kandydatem na piłkarza, którego najgłośniejszą akcją na dzień dzisiejszy jest akcja z wywiadem dla weszło.com, w którym najeżdża na swojego trenera. Który przegrał sportową rywalizację z wyśmiewanym przez ten sam portal Burligą a kto wie czy nie również z noname'm Frycem.
Kozak, nie ma co.
Być może zrobi karierę, być może odejdzie na Zachód/Wschód za grubą kasę (przykład Furmana pokazuje, że tak naprawdę czasami nie trzeba tak wiele) ale to wszystko być może. Ale równie może nie być.
Nie wiem czy w Wiśle miałby szansę na grę - ale to raczej ze względów sportowych.
Czy miałby szansę na rozwój - też nie wiem, ale niby w Lechii ma mieć większą? Smuda jest kontrowersyjny ale Probierz nie? A czy może przewidzieć kto będzie prowadził Wisłę/Lechię w sezonie 2014/15?
Być może najsensowniejszą opcją jest drogą, którą przeszli Małecki, Chrapek a ostatnio Szewczyk - trzeba regularnie pograć ligę niżej a potem walczyć o skład. I spokojnie mógł iść tą drogą, ale najwyraźniej czuje się taki mocny. Albo uwierzył w bajdurzenia menago Piekarskiego, że w Lechii miejsce w składzie ma pewne. Jak coś to potem Probierz mu wyjaśni, że póki co chodzi o kadrę meczową albo coś.
Jeśli chodzi o kasę - Wisła w tej chwili nie ma kart do tej gry ale tak na marginesie - jeżeli Legia faktycznie była gotowa wyłożyć milion za podpis to jest CHORE.
Ostatnio edytowane przez sandomingo : 16.01.2014 o godz. 22:37.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|