|
Komuś najwyraźniej opłacało się podpisać tylko trzyletni kontrakt. Na pewno nie nowemu klubowi. Może przy następnej "transakcji" poznamy zapisy z kontraktu i ile kto się nachapie. Młokos w piłce to chodliwy towar.
Stolarskiego syn i jego sprawa co z nim robi, i w gruncie nie powinno mnie to obchodzić. Nie bardzo tylko wiem co w ten sposób młodego chłopaka nauczy.
Rodzic w sporcie... Nie przez przypadek na wejściu w jednej z włoskich akademii widnieje napis w stylu:
Jeżeli myślisz, że twój syn jest „mistrzem“, proszony jesteś o zabranie go do innej drużyny
|