wolfy napisał(a):

Musiałem być akurat wtedy na zwolnieniu lekarskim. Ale tam skąd pochodzę nie mieliśmy derbów, albo to ja miałem je w dupie.
Wiem na pewno, że każdy junior Cracovii ją kocha, niektórzy nawet na facebooku. Co nie przeszkadzało niektórym flirtować z Wisłą w okienku transferowym.
Ale - tak jak napisałem - gdyby mnie interesowało co ma kto w sercu, to bym został kardiologiem.
|
Ogólnie jest to problem dużej ilości ludzi na tym forum. Nie kazdy miał to szczęście.
PS. Paweł kapitanował u19 bodajze, więc też kardiologiem być nie musiał. Jest piłkarzem. I Wiśle kibicuje. "Kibicuje", "ma w sercu", ech, romantyki, sentymentalisty. To jest przecież forum biologiczne, zapominam.