Odniosę się do jednego:
WISŁAZWE napisał(a):

Kim w ogóle jest ten Stolarski?
Przypomnę, że swego czasu też był taki jeden odważny, co myślał że zawojuje cały świat bo ma ''talent''. Też były po nim płacze, lamenty. A niech mi ktoś przypomni gdzie teraz gra ten utalentowany Sebastian Leszczak..?
|
No więc Stolarski zdecydowanie nie jest Leszczakiem.
Nie do porównania podejście do zawodu, charaktery, wreszcie skala talentu - leszczak miał większy talent i kompletnie wyjebane. Jeśli ktoś zaglądał do Jakuzy to wiedział, co miał w głowie.
I druga sprawa - Jirsak vs Mączyński. Kiedyś (jakieś trzy sezony temu) zwracałem uwagę na to, jak foruje się najemników. To jest głębszy problem Wisły i można budować okrągłe zdania o tym, że zagranica jest gwarancją wyszkolenia a transfer jest inwestycją. Mączyński też miał problemy pozaboiskowe i nie dziwi, że wybrał kasę w Chinach - ale to nie przeczy temu, że skalą talentu bił na głowę zalęknionego Czecha.
Wiem, że jest jakiś procent (promil?) ludzi na tym forum, którzy pamiętają mistrzowski skład z 1978 i wiem, że jest rzesza ludzi na tymże forum, którym nawet dziesięciu guerrierów naraz w naszych barwach by nie przeszkadzało. Ja nie przychiodzę na Wisłę od lat żeby fetować średnich wyrobników zza siedmiu mórz.
A Paweł da sobie radę, bo to poukładany chłopak. I ma Wisłę w sercu, tak jak Arek, Sobol, Brożki i Małecki. Wolę taką wiślacką Wisłę niż prawie polski real.