Kocur napisał(a):

A Stolarski pewnie siedzi przed monitorem i ma niezłą bekę że z powodu takiego szczyla jak on jest już 10 stron na forum.
Ile jest takich sytuacji w Europie, że trener mówi że dany zawodnik musi się wziąć w garść żeby wskoczyć do składu? Setki w ciągu roku bo to normalna rzecz.
Tylko u nas się siedzi i płacze nad gościem, który za rok nie będzie pamiętał co to Wisła.
|
wolfy napisał(a):

Kto płacze, ten płacze.
Tylko że nagle okazało się, że w hierarchii trener - 18 letni gówniarz na dorobku to ten pierwszy powinien całować w szacowne cztery litery tego drugiego Moim zdaniem (i paru innych na tym forum) to już ciężkie przegięcie pały. Ja rozumiem, że u nas trener to jest popychadło piłkarzy, ale dotąd to starszyzna drużyny rządziła, a nie koleś który dwa razy prosto kopnął piłkę.
Jest. Do końca sezonu.
|
Pozwolę sobie przykleić te dwa posty, żeby każdy przeczytał. Jeden odpowiada drugiemu i są to dwa mądre posty trafiające moim zdaniem w sedno całego zamieszania.