Wyświetl pojedynczy post
domin_czyzyny
Socios Wisła Kraków
 
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#66776
Stary 16.01.2014, 15:07
Jagul napisał(a):Wyświetl post
Tak, a klub to po prostu tak szanuje prawdziwych Wiślaków, że ja .......e....
Sobolewski - legenda klubu, piłkarz niezwykle zżyty z Wisłą, zostaje odpalony przed sezonem i poniekąd zostaje kozłem ofiarnym słabego poprzedniego sezonu. Obecnie najlepszy DP w lidze.
ok, zgoda. Sądzę, że tutaj głównym powodem była kasa i wiek Sobola. Zresztą Klub pożegnał go z honorami.

Jagul napisał(a):Wyświetl post
Małecki - zawodnik, który może i ma nierówno pod sufitem w niektórych kwestiach ale również oddany klubowi, miał problemy z trenerem ale zapewne nikt nawet w klubie nie chciał mu pomóc w ich rozwiązaniu. Jacuś B. to pewnie już liczył złotówki, które zarobi na jego odejściu.
tyle razy, co klub mu pomógł to wystarczy. Tym razem Patryk po prostu się poddał, owszem mógł dostać od klubu fizjologa i psychologa, niestety naszego klubu teraz na to nie stać. Zawsze go broniłem, ale rozumiem, że odszedł z klubu, gral u nas już bardzo długo, a nie odszedł w wieku 18 lat bez podpisania kontraktu seniorskiego.

Jagul napisał(a):Wyświetl post
Stolarski - piłkarz, który zarabiał śmieszne 2 tysiące i nawet ich nie otrzymywał. I nie ma co tu mówić, że sytuacja finansowa jest tragiczna, bo po prostu klub wykorzystał młodego mydląc mu oczy problemami finansowymi, a pewnie jego wypłatą ktoś perfidnie napchał sobie kieszenie.
bo był juniorem i nic do tej pory nie pokazał. To chyba normalne, że taki piłkarz tyle zarabia 2 tysiące zł. Jak widać nasz klub ma problem z kasą, ale te pieniądze by dostał, to kwestia czasu. Nie powiesz, że piłkarz jak ma klub w sercu to nie poczeka na kasę.
Czy wierzysz, że ktokolwiek może sobie napchać kieszenie marnymi 2 tysiącami złotych ?

Jagul napisał(a):Wyświetl post
Jak oczekujesz od zawodników szacunku dla klubu, to niech najpierw ten klub zacznie szanować piłkarzy.
Klub to nie Bednarz, nie Smuda. Klub to tradycja, to historia od 1906 r. i kibice. Jeśli jakieś drobne uciązliwości są to wystarczy je przeczekać i robić swoje. Smuda to nie Wisła, Smuda nie jest wieczny. Jeśli S. by dobrze grał to by zaczął grać. Zresztą jak ktoś otrzymuje naprawdę dobry kontrakt, oczywiście na miarę obecnych możliwości Wisły i się wypina to co można o tym powiedzieć ? Tyle, że to szmaciarz.

Jagul napisał(a):Wyświetl post
Jak ktoś już wcześniej napisał: Wisła to MY, a piłkarze przychodzą i odchodzą. Nie ma co gadać o wychowankach jako prawdziwych Wiślakach. Wychowanek w obecnym świecie futbolu to piłkarz jak każdy inny.
Jeśli tak, to panicz S. powienien przez najbliższe pół roku przejśc tutaj szkołę życia, aby zapamiętał. Boisko lekkoatletyczne powinno stać przed nim otworem od rana do wieczora...niech uważa tylko na kretówki. I w przyszłości każdy pseudokopacz, tzw. wychowanek nie powinien powąchać murawy seniorskiego zespołu przed ukonczeniem 18 lat i podpisaniem kontraktu.

Jagul napisał(a):Wyświetl post
Co do samego odejścia Stolarskiego, to widzę, że przed informacją o jego odejściu, połowa forum uważała go za wybitnego wychowanka i ogromny talent.
Bo wielu chciało wierzyc, że Wisła będzie miała utalentowanego piłkarza, który przyczyni się do sukcesu sportowego i Wisła na nim zarobi. Teraz wielu przestało się okłamywać i dostrzegło wady tego kopacza, pseudogwiazdy i małolata. Niech spierdala.

Jagul napisał(a):Wyświetl post
Teraz kiedy odchodzi, nagle okazuje się, że jest to koleś bez ambicji, który jest słabym grajkiem. Mnie nie dziwi, że odszedł, bo tu nie miał szans na regularną grę. I nie wiem co tu ma ambicja do tego. Rozumiem, że chłopak miał siedzieć przez pół roku na ławce i podnosić się z niej na ostatnie 5 minut, to wtedy byłby lepszym i przede wszystkim ambitniejszym zawodnikiem? Jeśli Smuda powiedział, że nie będzie na niego stawiał to ja nie widzę, w tym nic dziwnego, że chciał odejść.
Smuda powiedział, że jak będzie widział postępy to będzie grał. Burliga też miał złą opinię u Smudy, a teraz gra. Trzeba chcieć się rozwijać i mieć ambicje.

Ostatenie pytanie: Ojciec, kumpel czy menago ?
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 16.01.2014 o godz. 15:12.
Odpowiedz cytując