|
Stolarski poszedł tam gdzie ma większe szanse na granie. Dodatkowo pewnie napalił się na parę złotych więcej i miraże o potędze. Legii się wystraszył bo tam jest większa konkurencja. Inną sprawą jest to czy ktoś kto nawet nie podjął walki z Burligą wygra ją z kimś innym. Płakać wg mnie nie ma po kim a w miłość grajków do klubu nie wierzę już od dawna więc nie czuję się oszukany. Krzyż mu na drogę.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 16.01.2014 o godz. 15:06.
|