Wyświetl pojedynczy post
nh79
Senior Member
 
Od: 09.2010
Skąd: londyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#66765
Stary 16.01.2014, 14:11
wolfy napisał(a):Wyświetl post


Podobno proponowali nam czterysta, a jemu milion za podpis. Jeśli to prawda, to margines zysku mieli o wiele mniejszy. Wystarczyłoby wynegocjować dodatkowo procent od następnego transferu...
Wiesz co daje nam to "marne" 100 tys. euro? Spłacenie długów wobec kilku zawodników. Teraz ich nie będzie, a Cupiał tez pewnie nie sięgnie do kieszeni.
Stolarskiemu za pol roku konczy sie kontrakt, wiec watpie abysmy mieli tak mocna pozycje przetargowa, aby sie chcieli dogadywac na procent od przyszlego transferu.Moim zdaniem glownie dlatego chcieli go kupic, zeby wlasnie na nim zarobic w przyszlosci, ale jesli te 400 tys ojro jest prawda to "NIE, bo to Legia" Cupiala jest w moim odczuciu dzialaniem na szkode Wisly (biorac pod uwage jej dzisiejsza syt. finansowa) a na takie kaprysy ( inni odczytuja to jakim to Cupial jest kibicem, bo do Legii nie odda) z biznesowego punktu widzenia nas po prostu nie stac.Szczegolnie, ze Cupial nie finansuje juz Wisly z wlasnej kieszeni.To chociaj jak to powiedzial Owsiak : niech nie przeszkadza(ja)....Cupial wielokrotnie dziala i wcial dziala emocjonalnie i to, ze nie dogadali sie z Legia przy naszej syt. finansowej jest zwyklym dzialaniem na szkode klubu.Stolarskiego i tak nie mamy, bo organizacja w naszym klubie odkad rzady przejeli Bednarz z Franzem mocno kuleje.Jak Rav ladnie to wyzej ubral w slowa, wystarczylo troche dyplomacji i tyle, a braki w wyplatach rzedu 2 tys! no kaman totalny brak szacunku i tyle, a na forum jak zwykle.Jakby zostal ooo prawdziwy Wislak, odszedl a to sprzedawczyk i od razu ukamieniowac.Sprawy takie sa duzo bardziej skomplikowane i nie jest to sprawa : biale albo czarne.Jest tutaj duzo miejsca na kolor szary.Chlopak z ojcem maja duzo wieksze pojecie jaka jest sytuacja w klubie.Ojciec wybral w jego przekonaniu najlepiej jak chcial dla syna i banda malolatow nie ma prawa im odbierac prawa bycia Wislakiem, bo wiekszosc z tych co rzucaja kamieniem w dupie byla, gowno widziala, ale juz wszystko wiedza z gory i zdazyli wydac osad.W wisle jest organizacyjny bajzej,zero dyplomacji i podejscia psychologicznego do zawodnikow, wiec sama jest sobie winna, ze nie umiala zatrzymac swojego wychowanka.Jesli prawda jest, ze miala wobec niego zaleglosci przy zarobkach rzedy 2 tys to nie ma w ogole o czym gadac....
Odpowiedz cytując