Każdy myślący trener, w sytuacji ważących się losów kontraktu, na konferencji rozpoczynającej przygotowania mówi:
"Stolarski to duży talent, ma kilka cech, które powodują, że może być w przyszłości klasowym zawodnikiem, nie mogę się doczekać jego rywalizacji z Burligą i bardzo jestem ciekaw, który z nich wywalczy sobie miejsce w pierwszej jedenastce. Liczę, że podpisze z nami kontrakt, zresztą powiedział mi, że chce zostać w Wiśle i tu się rozwijać. Pod moim kierunkiem będzie miał ku temu okazję, zresztą razem z trenerami przygotowaliśmy dla niego specjalny program treningowy, żeby mógł nadrobić niektóre braki, które są normalne w jego wieku, ale wymagają poprawy, aby Stolarski mógł grać na miarę swojego potencjału."
Brzmi to trochę lepiej, niż teksty, że gość się nie nadaje jeszcze do ekstraklasy. Sugeruje w ten sposób, że ma obecnie dwóch zawodników, jednego, który od kilku lat gra w lidze i drugiego, który się nie nadaje do ekstraklasy (choć ma przed sobą kilka tygodni przygotowań, gdzie tego Stolarskiego może poprawić). To już na starcie nie jest równa rywalizacja.
domin_czyzyny napisał(a):

|
Dostał od Wisły naprawdę dobrą ofertę, którą nie dostałby nikt inny. Z pewnością była niższa niż ta złożona przez "nową Lechię", więc nie wprowadzaj zamieszania.
|
Primo: Proszę o konkrety. Ile dała Wisła, ile Lechia? Jeśli nie wiesz, to po co piszesz "z pewnością"?
Secundo: Wisła dała dobrą ofertę, ale gorszą niż Lechia. Jeśli to prawda, to wracamy do punktu, który poruszyłem wcześniej: Lechia bardziej docenia obcego zawodnika niż Wisła swojego wychowanka.
domin_czyzyny napisał(a):

|
Owszem mamy duże problemy finansowe, dlatego może ma jakieś zaległości ale kto ich dzisiaj od naszego klubu nie ma. A zaległą kasę od Wisły i tak by dostał, tyle że później.
|
Co to są 2 tys. zł wobec wszelkich wydatków klubu? Z powodu problemów finansowych można wypłacać 20% z 40-tysięcznej pensji. Brak regularnej wypłaty 2 tys. zł, to nie problemy finansowe tylko brak szacunku.
dynek.pl napisał(a):

|
Przecież oni: Stolarski, Smuda, Bednarz widuja sia na codzien w klubie zeby dogadac takie rzeczy jak nowy kontrakt i perspektywy rozwoju.
|
Smuda pojawił się w klubie w poniedziałek, krótko rozmawiał ze Stolarskim. We wtorek nachlapał to co czytaliście, we środę dołożył do tego "jak nie podpiszesz, to nie jedziesz na obóz", a popołudniu Stolarski podpisał z Lechią.