domin_czyzyny napisał(a):

|
wspomóc Wisłę i siebie w dłuższej perspektywie uciekli jak szczury, za kasą, za szybką i łatwą 11-stką.
|
Po pierwsze, zakładasz, że w Gdańsku dostał więcej niż w Krakowie. Pewny jesteś?
Jeśli tak: jak to świadczy o naszym klubie, że swojego wychowanka wycenia niżej niż inne kluby, które po niego się zgłaszają? Już nie mówię tu o Legii, która zdaje się znajdować w innej rzeczywistości finansowej niż reszta Polski. Ale Lechia? Nawet jeśli zmienia się jej właściciel?
Jak to świadczy o naszym klubie, że zalega młodemu zawodnikowi, swojemu wychowankowi z wypłatami śmiesznie niskich (patrząc na ogólne wydatki klubu) pensji?
A jeśli nie, to jednak Twoja teoria o szybkiej kasie bierze w łeb.
Skąd pewność, że Stolarski będzie miał łatwą jedenastkę w Gdańsku? Może chodzi raczej o to, że będzie traktowany tak samo, jak konkurent do tej samej pozycji? Bo słowa i polityka Smudy z jesieni świadczą raczej o tym, że młodego to wstawi do składu tylko wtedy, gdyby się Burliga rozsypał.
Stolarski pracował z Probierzem i ze Smudą. Wybrał Probierza. Czy kasa też odegrała tu jakąś rolę - nie mamy wystarczających danych by to potwierdzić lub zaprzeczyć.