Ogryzek napisał(a):

Taaa - bo to jeden na świecie jest Stolarski i już nie warto inwestować w młodych. Ochłoń bo emocje z ciebie się wylewają a nie rozum
To co lepiej znowu iść w Jaliensy?
|
Nie warto przed podpisaniem profesjonalnego kontraktu. Przerobiliśmy to my, przerobił Widzew, przerobi jeszcze niejeden klub z Polski. Kończy taki gówniarz 18 lat i spierdala gdzie mu się podoba, a klub dostaje jakieś grosze. Takie są fakty.
Krzyż na drogę.
Uran235 napisał(a):

Lewandowski - (BVB) 33 występy, ale 27 w niepełnym wymiarze czasowym, aż 18 to wejścia z ławki, 1590 minut
Piszczek - (Hertha) 24, 19, 12, 1210
Błaszczykowski - (BVB) 24, 15, 2, 1810
Klich - (Wolfsburg) 0,0,0,0
Glik - 1,5 roku w Real Madrid C przed transferem do Piasta
W całym tym zestawieniu tylko o Błaszczykowskim można powiedzieć, że z miejsca grał, reszta była wprowadzana do drużyny.
|
Czyli się da, pomimo braków - polskiego - naszego szkolenia młodzieży, tak jak napisałem. Są dowody empiryczne, które sam wymieniłeś.
A ten rok to (co najmniej) to nie tyle przysposobienie fizyczne (chociaż to też ma miejsce, bo każdy opowiada w wywiadach że "jeszcze tyle w życiu nie trenowałem"), co rozpaczliwa walka o miejsce w składzie. Zwykle nieudana.