Trykuss napisał(a):

|
Ja mam trochę inne zdanie. Argument, że Stolarski nie grał bo jest słabszy od Burliga nie jest własciwy. Zwróccie uwage co by było gdyby Smuda puszczał Stolarskiego w kazdym meczu. A ten grał by na jako takim poziomie, załózmy poziomie Burligi.. Odrazu Kluby Niemiecki by go zauważyły, i w tym momencie po skończeniu 18 lat Wisła nie miała by żadnych szans przebić oferty takiej Herty a tak byliśmy konkurencyjni i mielismy szanse przekonać Stolarskiego. Wydaje mi się, że Stolarski nie grał bo go " chowano " ale to tylko moja subiektywna opinia. I gdyby został grał by w 1. 11stce
|
Tiaa, pewnie również w meczu z Zawiszą był kręcony przez tego Brazylijczyka nie bo mu brakuje umiejętności tylko dlatego, że taki dostał przykaz z góry.
Ja go i tak najbardziej pamiętam z meczu ze Śląskiem na wiosnę 2013 gdzie zagrał dramatycznie. Inna sprawa, że wtedy wybitnie zjadł go stres.
Mnie tam bardziej boli jego strata ze względu wizerunkowych niż sportowych. Według mnie ta cała Stolarstory sprawiła, że większość klubów chciała go mieć u siebie dla pokazania siły niż ze względu na umiejętności sportowe.