|
Co za czasy, żeby jakiś przeciętniak z ligi podbierał nam, bądź co bądź, perspektywicznego zawodnika i to do tego wychowanka.
Nieważne co mówi/mówił Stolarski, przywiązanie do barw klubowych nie zapłaci mu w przyszłości rachunków, skoro Lechia dała lepsze warunki to po prostu tam poszedł. Jego życie, jego kariera, jego pieniądze - nam nic do tego.
Szkoda tylko jednej rzeczy - tego smutnego p.......enia w mediach. Wisła wyszła na tym jak Zabłocki na mydle.
|