|
Dwóch "Wiślaków".... Jednemu nie pasowały ciężkie treningi drugiemu fakt , że zasłużenie siedzi na ławce. Brawa . Dawniej ławka motywowała a dzisiaj? Nie gram ? Wina trenera, wina ciężkich treningów, smogu w Krakowie itp. Z takim podejściem do sportu wróżę Stolarskiemu karierę na zachodzie .... w drugiej lidze luksemburskiej.
|