Wyświetl pojedynczy post
frank
Member
 
Od: 03.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25236
Stary 15.01.2014, 15:17
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Co zyskałby PiS na koalicji z RN? Chyba tylko kolejną łatkę, więc nie dziw się że nie chcą. Co innego po wyborach jeżeli RN czy KNP przekroczą próg. A kto zaczął? A jakie to ma znaczenie, pytanie kto pierwszy przestanie. Nie słyszałem ostatnio nic na temat RN ze strony PiS.
Ale ja się nie mam zamiaru dziwić lub nie. To jest inna kwestia. Ja po prostu mam wrażenie, że atakujesz każdą opcję po prawej stronie, która nie nazywa się PiS, dlatego się włączyłem do dyskusji.
Co do tematu - jeśli by dać wiarę Kowalskiemu, to ma znaczenie kto zaczął, bo wygląda to mniej więcej tak:
Kowalski podaje rękę Kaczyńskiemu, ale Jarek - nie wiedzieć czemu - zdziela go w twarz. Marian się wkurza (bo widać że emocjonalny gość ) i mu oddaje, a Ty podnosisz raban, że Kaczyńskiego biją. Ma to sens?

Drozd napisał(a):Wyświetl post
Nie chodzi mi o powód ataków na PiS, a o cel. Bosak dzięki PiSowi wszedł do polityki i może rozumie o co chodzi dlatego na pis nie nadaje. Natomiast ten drugi zwyczajnie dostaje piany jak wspomina o PiS to nie jest normalne. Jaki jest zatem RN jako całość? Ty mi powiedz? Wolisz powyborczą koalicję z PiS czy nocną zmianą? Kolejny raz powtarzam RN i KNP to szansa na zasadnicze zmiany, ale muszą się zorientować że bez PIS nic nie zrobią.
Nie powiem Ci jaki jest RN jako całość, bo nie poczuwam się do takiego obowiązku. Nie jestem z Ruchu Narodowego i zbyt duży dystans mam do polityki (polityków), żeby tu jeszcze reklamować i bronić gości co do których mimo wszystko nigdy nie ma pewności. A osobiście uważam, że dopóki RN nie sformalizuje się jako partia i nie stworzy swojego programu, cięzko o nich mówić jako o całości. Tym bardziej nie będę ich tutaj reklamował.
I fakt, wolał bym powyborcza koalicję z PiS zdecydowanie, ale póki co PiS w jeżdżeniu po innych wcale nie zostaje w tyle i na prawdę poważnie bym się zastanowił zanim bym napisał, że to wina wszystkich oprócz PiSu.