Wyświetl pojedynczy post
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1274
Stary 14.01.2014, 08:31
W sumie po części to temat inwestycyjny


Cytat:
Prawie 100 mln euro zł rocznie- tyle mogą wynieść kary, które Unia Europejska nałoży na Polskę za przekraczanie norm zanieczyszczenia powietrza. To mniej więcej tyle, ile kosztuje wybudowanie potężnego Centrum Kongresowego w Krakowie.

Termin dostosowania się do unijnych przepisów już minął. Do 2011 r. mieliśmy znacząco zmniejszyć poziom pyłu zawieszonego, a do końca 2013 r. - rakotwórczego benzoalfapirenu.


W obydwu przypadkach nie udało się tego zrobić. - Kary są nieuniknione. Nie wiadomo tylko, kiedy zostaną nałożone - mówi Andrzej Guła z Krakowskiego Alarmu Smogowego. Przypomina, że zgodnie z prawem unijnym, w ciągu roku może być maksymalnie 35 dni, w których przekroczone są normy zanieczyszczenia powietrza. Tymczasem mieszkańcy Krakowa przez ponad 200 dni w roku oddychają smogiem.


W ostatnim rankingu zajęliśmy niechlubne trzecie miejsce na liście najbardziej zanieczyszczonych miast Europy. Smog dusi również mieszkańców innych małopolskich miast: Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic czy Olkusza.

To, że do tej pory nie zostaliśmy ukarani, zawdzięczamy powolnemu działaniu unijnych instytucji. - Kar możemy spodziewać się za trzy lub cztery lata. Nie będą nakładane wstecz - mówi Ryszard Listwan, zastępca wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska. Zanim jednak do tego dojdzie, służby ochrony przyrody próbują zmobilizować najbardziej zanieczyszczone gminy na terenie Małopolski do poprawy jakości powietrza.

- Nie możemy karać, tylko namawiać do likwidacji pieców węglowych - mówi Ryszard Listwan. Namowy nie przynoszą na razie rezultatów. Jedynie w Krakowie podjęte zostały radykalne kroki, które mają doprowadzić do likwidacji smogu. Od 1 października 2018 r. nie będzie można ogrzewać mieszkań piecami opalanymi węglem.

- Liczymy na to, że do 2018 r. uda nam się doprowadzić do tego, że powietrze będzie spełniać normy unijne - mówi Marek Sowa, marszałek województwa małopolskiego. Na ten cel ma trafić co najmniej 110 milionów euro do 2020 roku dla całego województwa. Połowę z tej kwoty ma otrzymać Kraków.

Nawet jednak jeśli uda się poprawić jakość powietrza w Krakowie, to problem pozostanie w innych miastach Małopolski.

Wojciech Kozak, wicemarszałek województwa małopolskiego uważa, że w tym roku trudno się spodziewać, aby samorządy podejmowały tak radykalne kroki jak zakaz palenia węglem. - W roku wyborczym nikt nie podejmie tak niepopularnej decyzji, zwłaszcza w kraju, który żyje z węgla - mówi wicemarszałek.

Jego zdaniem władze małopolskich miast powinny jednak przynajmniej wymusić montowanie bardziej ekologicznych pieców, które zmniejszają poziom zanieczyszczeń o 90 proc.

Unijne kary nałożone zostaną na rząd, który każe je płacić najbardziej zanieczyszczonym gminom. Na razie jednak nikt w Polsce nie wie, w jaki sposób ta operacja zostanie przeprowadzona
Od kilku lat trochę siedzę w temacie gówna którym oddychamy ale tak mnie zastanawia, MPEC jest spółką miejską - więc miasto powinno w ramach uchwalania budżetu przewidzieć rozwój sieci grzewczej - a ostatnio czytałem, że na ten rok MPEC ma kwoty rzędu 1mln zł ... może za to ulotki wydrukować
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując