morganfield napisał(a):

Tak, tak. Wiem. Inna sytuacja, brak inteligencji, zamilcz, rzetelna ocena sytuacji, legia, liga mistrzów, sprzątaczki, czapka gruszek, Oproiescu, Iliev, etc.
|
Od tego czasu zmieniła mi się kompletnie optyka z "walczymy o mistrzostwo Polski" na "walczymy żeby nie zostać kolejną Polonią Warszawa". Która całkiem nieźle przygotowała się do sezonu biegając w śniegu, btw.
To znaczy, jeżeli zdobędziemy mistrzostwo to super, ale nie kosztem nie otrzymania licencji albo rozejścia się drużyny za darmo pod koniec roku.
Gdyby spadł śnieg, to co by się stało? Zrujnowałoby to zajebiste mikrocykle treningowe Smudy (bo na fizjologa nas nie stać)? Przegralibyśmy walkę o mistrzostwo, przez co nie moglibyśmy walczyć o Ligę Mistrzów? Nie, ale tak całkiem serio - co by się stało? Oświeć nas.
Bo argument, że jak nie wydamy kasy na wycieczkę do Turcji to ktoś na necie będzie narzekał jest - przyznasz - troszkę słaby w kontekście obecnych problemów.
Tak więc milczeć nie musisz, choć odrobina inteligencji czasem pomaga. No, ale trzeba sobie radzić z tym co się ma, więc szału pewnie nie będzie...
Cóż, straszny ze mnie hipokryta,
tak nagle, w przeciągu roku zmienić poglądy, ale kadra na obecny sezon, odejścia zawodników za darmo i wieści, że posiadającemu jeden z niższych kontraktów w klubie Małeckiemu wisimy 200 tys. złotych sprawiły, że przestałem patrzyć na Wisłę jako klub gdzie słowo "rozwój" nie jest tylko ponurym żartem. Na razie się zwijamy i oby nie był to proces ani gwałtowny, ani permanentny.
Ale podpowiem Ci jak możesz znaleźć jeszcze większe sprzeczności - pogrzeb tak ze trzy, cztery lata do tyłu w moich postach. Zupełnie jakby inny człowiek o kompletnie innym klubie pisał. Jakaś Liga Europejska, Liga Mistrzów, transfery gotówkowe...
Tylko widzisz, czasy się zmieniły. A przynajmniej ja to tak odbieram.