|
wolfy, zimy może na razie nie ma ale jest ogromne ryzyko, że w newralgicznym momencie boiska zasypie śnieg. I to tak, że nie będzie się dało się w ogóle trenować, no chyba że biegi narciarskie. Nawet licząca każdy grosz Wisła nie może sobie pozwolić na takie zmarnowanie przygotowań do rundy wiosennej. Poza tym wyobrażasz sobie co by się działo wtedy na forum czy w mediach? Bednarza by chyba na taczkach wywieźli.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|