PhantomRanger napisał(a):

|
O ile mnie pamięć nie zawodzi Victoria Pilzno miała/ma budżet na poziomie 10mln euro czyli 2x mniej od Legii. Jasny przykład, że pieniądze nie grają.
|
Pieniądze nie grają ale bardzo pomagają i zwiększają szanse na sukces. Viktoria Pilzno jest tylko wyjątkiem od reguły. Prędzej Legia osiągnie sukcesy ze swoim wysokim budżetem niż my kłócąc się o każdy tysiąc złotych pensji, zniechęcając większość przyzwoitych piłkarzy do gry u nas. Ale wypisuje tutaj oczywistości, z których chyba każdy zdaje sobie sprawę. Im dłużej będziemy odstawać finansowo od Lecha i Legii tym bardziej pogłębiać się będzie przepaść w poziomie sportowym.
Odnośnie naszych wzmocnień w obecnym oknie transferowym to bardzo bym się cieszył jeśli przyszedłby do nas chociaż jeden przyzwoity piłkarz (Manicero?). Gdyby w dodatku udało się zatrzymać Stolarskiego i pozyskać młodych Klarica i Guedesa to zimowe okno można by uznać za bardzo udane.