For_FuN_ napisał(a): 
Ja rozumiem, ze ktos ma skleroze i nie pamieta jaki wklad w MP mial np. Małecki i Kirm, ale bez przesady. W niektorych umyslach, to Melikson zdobyl tytul (nie wiem tylko gdzie podziewal sie jesienia...przy okazji, to chyba strzelil ze 20 bramek i zaliczyl 20 asyst). W ogole przedstawiasz dziwna logike...klub nie ma kasy, a w zimowym okienko 2012 ma wydawac na transfery i jeszcze bardziej sie zadluzac? Kolego, doprowadzilbys nas do bankructwa. Jesien wyraznie pokazala, ze pilkarze sprowadzenie przez Valckxa do niczego sie nie nadaja. Dodatkowo bujajacy w oblokach Maaskant i byla katastrofa. Gdybys tez orientowal sie w naszych sprawach, to wiedzialbys, ze Wisla w 2010r. wypracowala ZYSK , tak, tak prosze pana...wiec nie wiem, jak rok 2011 mozna uzyskac za sukces, kiedy przy REKORDOWYCH przychodach notuje sie strate. Nie wspominam juz o kosztach 1 pkt, ktore lawinowo wzrosly. A co do slow o Bednarzu nie chce sie odnosic...az dziw, ze za tego prezesa jestesmy teraz na 3 miejscu (po pozbyciu sie szrotu Valckxa).
btw. Pisaliscie o olbrzymich wplywach z transferow za kadencji Holendrow(szkoda tylko, ze sprzedawali pilkarzy sprowadzanych przez kogo innego lub przypisywane sa im transfery, kiedy jeszcze nie byli w Wiśle, ale to tak na marginesie)...ile w 2012r. zarobilismy na pilkarzach sprowadzonych przez owy duet? Hmm, i ile w 2013? Przeciez to byl wazny punkt naszego budzetu, takze w chwalonym przez was 2011r. . Valckx chyba sprowadzil fajnych pilkarzy? Niemozliwe zebysmy przynajmniej na jednym nie zarobili 2 mln euro? Jak to tak, taki geniusz z zachodu, a tu taki klops(kiedy polscy dyrektorzy sportowi potrafili zarobic krocie na transferach z klubu)?
|
Post nie do mnie, ale ..
-Tak, piłkarze Valcxa „do niczego się nie nadawali”, chłopie skończ już to pitolenie.. oni zdobyli tylko MP i wyszli z grupy LE.. Melikson nie był według Ciebie największą gwiazda ligi wiosną 2011 (!?), a Biton nie strzelał bramek jesienią (!?) jedna po drugiej.. Co do udziału Kirma czy Małeckiego, to ja bym jeszcze dorzucił Wilka, a dodatkowo grę jesienią Bitona i ..pytanie retoryczne, czy grali oni później lepiej niż za Maaskanta, nie ? No to tyle.
-Straty to były po Levadii i nie sprzedaniu żadnego piłkarza, no chyba że sprzedaliśmy kogoś tuż po Levadii, a może były w związku z tym ekscytującym występem pucharowym jakieś oszałamiające korzyści finansowe ?
-Po Karabachu też były wielkie zyski z występów pucharowych (?), niektórzy to mają fajny świat równoległy, w którym szrotem jest ta kadra co wychodzi z grupy LE, a super składem jest ten co dostaje baty od Levadii, lub ten co dostaje lanie od innego Karabachu.. Piłkarze S.V. byli pod doraźny wynik, za wolą bossa, a nie pod transfery na których mieliśmy zarabiać..
- 3 miejsce w lidze to Smuda i pomysłodawca czyli Cupiał, Bednarz nie ma z tym nic wspólnego.
-Co do transferów z klubu, to który już raz trzeba przypominać, iż za S.Valckxa były tylko 3 z innych klubów którym trzeba było za nie zapłacić (Melikson, Genkow, Jovanović), reszta nie trafiła do nas gratis, ale były to tylko wypożyczenia i piłkarze z kartą w ręku, nie chciani gdzie indziej, bo taka była polityka Cupiała, polityka wejścia do LM piłkarzami na krótkie kontrakty, piłkarzami nie chcianymi gdzie indziej, droga na skróty kuchennymi drzwiami.
Było i minęło..
________
Mario Nh napisał(a): 
|
Wstrzymajcie się jednak z osądami. Na dniach sprawa się rozwiąże, ktoś zabierze oficjalne stanowisko.
|
Mario Nh napisał(a): 
|
Sam Stolarski może lepiej niech juz głosu nie zabiera. No chyba, że jego idolem jest Patryk Małecki.
|
Dokładnie poczekajmy na fakty. Mnie teraz bardziej interesuje czy Miśkiewicz podpisze kontrakt..Stolarski to melodia przyszłości, nie wiadomo co z niego będzie, moim zdaniem L rozgrywa to bardziej ambicjonalnie niż mając sportowo- finansowy aspekt na myśli, chce nam pokazać że każdego piłkarza, nawet młodego wychowanka jest nam wstanie zabrać..
Ostatnio edytowane przez milosz : 12.01.2014 o godz. 15:26.
|