Dopiero staro-nowi właściciele Legii udzielili mi odpowiedzi, gdzie ich mityczna wręcz - akademia piłkarska - ma siedzibę

. W planach klubowych oczywiście i to o ile miasto zrezygnuje z czynszu na rzecz klubu, to znajdą się niby pieniądze na tą medialną wyłącznie akademię ( myloną ostatnio ze sprzedażą kilku młodych piłkarzy). I na tej wyłącznie - wirtualności medialnej - istnieje ta "niesamowita" różnica od Wisły, podobnie jak jeszcze mocniej funkcjonuje w mediach wizja "dominacji" Legii nad resztą Polski, zwłaszcza w nadchodzącej przyszłości, podczas gdy znowu ledwie udało się Legii nie zbankrutować i po europejskiej kompromitacji, przeprowadzono, jakieś dziwne zmiany właścicielskie, ukrywające ponad 200 milionowy dług bez szans na jego spłatę. Pożyjemy, zobaczymy tę jej zamianę z kosher na halal
A tu proszę, czytam i to gdzie ? w samej Wyborczej -
http://www.krakow.sport.pl/sport-kra....html#TRrelSST
-
Wisła jako pierwszy klub ekstraklasy ma bazę treningową choć trochę zbliżoną do zachodnich ośrodków -
i znowu się śmieję, że jak zwykle Wisła pierwsza przeciera realne szlaki do świata, gdy ponad 100 lat temu powstawała, jak i do obecnej europejskości, gdy tak samo prekursorsko i niestety w bólach powstawał jej stadion, wyniki w ponownie wolnej Polsce, a nawet ostatnia redukcja długu Cupiała itd............. i tutaj bije się w piersi, bo zawsze podawałem przykład Waltera, jako nieustraszonego inwestora, a tu mit prysł i zostały długi, długie jak do Warszawy
ale mimo to fenomen wirtualnej zajebistości Legii jest godny rekordu Guinnessa dla wszystkich jego medialnych twórców
p s. - przytoczyłem Legię wyłącznie z uwagi na realny a nie wirtualny ranking powstawania infrastruktury piłkarskiej w Polsce.