|
Póki co Paweł oficjalnie zaprzeczył że cokolwiek podpisał.
Zanim zacznie się wydawać sądy na temat jego wahania, to oprócz finansów trzeba też spojrzeć na kwestię rozwoju. Bądźmy szczerzy, Cupiał nigdy porządnej bazy treningowej w Wiśle nie stworzył. To co powstaje w Myślenicach to dopiero zalążek (a nawet przyczynek do zalążku). Oprócz bazy potrzebna jest też kadra trenerska, której w Wiśle również nie ma (mamy ludzi, którzy na Zachodzie byliby trenerami na pół etatu).
W legii wygląda to zupełnie inaczej, przez ostatnie kilka lat wychowała i wytransferowała na Zachód sporo piłkarzy, daje nadzieje na rozwój i karierę, czego Wisła obiecać nie może. No dobra może obiecać ale bez pokrycia. Stąd zapewne wahania Pawła. Transfer na Zachód to o wiele większe ryzyko dla niego, kwestia oddalenia od rodziny dla młodego chłopaka też nie jest bez znaczenia.
Trzeba też pamiętać, że na razie o przejściu do Legii wypisują głownie media, nie wiemy jak to dokładnie wygląda. A media lubią koloryzować, wymyślać i po prostu przesadzać.
|