Wyświetl pojedynczy post
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#66447
Stary 11.01.2014, 21:21
Jeżeli prawdą jest, że rok 2011 zakończyliśmy ze stratą tylko 1 mln złotych to jestem mile zaskoczony. I jest to najlepszy dowód, że obrana droga była prawidłowa. Wisła otrzymując nowy stadion nie miała innego wyjścia jak ucieczka do przodu.
I budowanie stabilności finansowej w oparciu o sukces sportowy i związany z tym napływ sponsorów a nie spekulacyjne sprzedawanie co raz jakiegoś zawodnika.
To nie droga spowodowała nasze kłopoty tylko zejście z niej.

Wygląda na to, że gdyby kibice przychodzili w zakładanej ilości (a przypomnę, że wielu kibiców mówiło o 20 tysiącach jako normie) moglibyśmy mieć niezły plus.

arti napisał(a):Wyświetl post
A może ktoś specjalnie nakręca tą dyskusję o 2010-2013 dla odwrócenia uwagi od tego co dzisiaj?
Dokładnie tak.

speedfashion napisał(a):Wyświetl post
Moja wizja jest jednak taka: Wisła jest, gdzie jest, bo pan Cupiał ma obecnie swoje problemy. Czarę goryczy przepełniło miasto, uparcie budując stadion na Euro, tylko po to, by pokazać trening Holendrów. W dodatku Cupiał jest teraz Bogusławem C., co wcale mu nie pomaga. Jeśli macie jakichś znajomych w TF, to popytajcie, co tam się dzieje. Może trochę otworzą Wam się oczy.
Moja wizja jest podobna. Pisałem już wcześniej, że wieści z TF nie są dobre i nie jestem optymistą przed okienkiem. Stąd też pewnie dla odwrócenia uwagi taki temat się pojawił na forum.
Odpowiedz cytując