|
Informacja nieco wstrząsająca, która spowodowała u mnie depresję:
Legia ma budżet w wysokości 106 mln zł (NIE licząc wpływów z europejskich pucharów), drugi w Polsce Lech 47 mln.
Z samego sponsoringu klub otrzymuje około 30 mln zł, potężne są wpływy z nazwy stadionu, sprzedaży Sky boxów itd.
To jest niestety przepaść.
U nich ten przeskok finansowy spowodował nowy, funkcjonalny stadion. Zadziałał tu efekt stolicy, zdecydowanie najmocniejszego ośrodka finansowego w kraju, pieniądze do klubu płyną strumieniami.
Oni w tej chwili mogą sobie pozwolić na 15 pomyłek transferowych, zatrudnienie 5 Barretów i 4 Lameyów i nie będzie to miało większego wpływu na funkcjonowanie klubu. Najwyżej spróbują za rok z kolejnymi nazwiskami. Wisłę na w miarę wysokim poziomie trzyma tylko portfel pana Cupiała.
Będzie ciężko nadrobić tą finansową przepaść, niedługo wyśmiewane tutaj powszechnie mistrzostwo Polski może być naszym marzeniem. Oby nie :/
|