Wyświetl pojedynczy post
hunter
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#66439
Stary 11.01.2014, 19:09
milosz napisał(a):Wyświetl post
To nie jest prawda. Bednarz sprowadzał piłkarzy takich jak Matusiak, Niedzielan, Łobodziński czy Gaguła dając im niezłe pensje i kasa na to była. Różnica pomiędzy nimi polega na tym, że jak Valckx miał 650 tyś euro na jednego piłkarza, to sprowadził do polskiej ligi Meliksona (którego można było lepiej sprzedać), a jak Bednarz miał do dyspozycji 750 tyś euro to sprowadził na 5 lat Jirsaka, na którym nic nie zrobiliśmy.
Temat wałkowany milion razy, ale ok.

Cóż za obiektywny dobór nazwisk pod próbę udowodnienia swojej tezy. W jednym rzędzie z Bednarzem wymieniłeś zawodników, którzy nie wypalili lub wypalili w małym stopniu, a w przypadku Valckxa wymieniłeś jednego Meliksona zapominając o potężnym szrocie, który za sprawą tego pana przewinął się przez klub i szrocie, który spłacamy do dzisiaj.

Matusiak przychodził za darmo, więc straty dużej na nim nie było. Garguła podpisał kontrakt z Wisłą będąc najlepszym pomocnikiem polskiej ligi kopanej, winą Bednarza jest że parę tygodni później zerwał facet więzadła w kolanie... Niedzielan? No wszystko ok, ale ten facet o ile dobrze pamiętasz też pokiereszował sobie kolano zanim na dobre zaczął pokazywać się w Wiśle. Też przychodził z tego co kojarzę za friko i gdyby nie kontuzja to zupełnie inaczej byśmy na niego patrzyli, bo zupełnie inne byłyby jego losy w Wiśle. Łobodziński? Niewypał, to fakt. Spierałem się jednak kiedyś bodajże z wolfym, że faceta kupowano jako reprezentanta Polski z potencjałem. Wyszło jak wyszło... Jirsak niewypał, z tym nawet nie będę polemizował, bo chyba 99% z nas się zgadza, że poza pojedynczymi meczami facet po prostu zawiódł i tyle. Co ciekawe, do Wisły przychodził też jako reprezentant kraju, ale młodzieżowy, a w Czechach widziano w nim duży potencjał i wiązano duże nadzieje. Poza tym jakoś nie przypominam sobie, żeby ww. transfery zawodników zrujnowały budżet klubu na tyle, żeby trzeba było go odbudowywać przez kilka sezonów.

wolfy napisał(a):Wyświetl post
O ile pamiętam, Bednarz miał g. do powiedzenia w kwestii Skorży. Podobnie jak ze Smudą.
Kulawik i Probierz to pomysły sprytnego Jacka.
To źle pamiętasz. Skorża trenerem Wisły to był autorski pomysł Bednarza, do którego przekonał BC.

Ale oczywiście nadal możemy twierdzić, że Bednarz to ukryta opcja legijna, która wyniszcza Wisłę. Sezon ogórkowy w pełni, więc niektórzy muszą zacząć znowu mącić i słowo "Bednarz" uznawać za synonim wszystkiego co złe na świecie. Szkoda, że tacy wygadani nie byliście jak goliliśmy u siebie każdego jesienią. Szkoda że zapominacie, że właściwie bez inwestycji zrobiliśmy miejsce na podium na ten moment. To oczywiście duża zasługa trenera, ale Bednarz też ma swoją cegiełkę w tym co się obecnie dzieje i żadne Wasze narzekanie tego nie zmieni.
Odpowiedz cytując