IncognitoTSW napisał(a):

|
Chyba degradacja, czyż nie?
|
Nie? Gdyby prowadził zespoły Bundesligi czy Premiership to może, ale ostatnio trenował zespoły z ekstraklasy, strefy spadkowej Eredivisie i Białorusi. Przy czym pod względem organizacyjno-sportowym można zaryzykować, że przejmował coraz lepsze
Niestety, ekstraklasa to syf, a Wisła organizacyjnie - burdel.
W Columbus Crew przynajmniej nie będzie musiał się martwić przed treningiem, czy trawa na boisku skoszona i rozglądać się w trakcie żeby nie wdepnąć w psie gówno. I dobrze wiemy, że nie piszę tu o Białorusi...