SharksiK napisał(a):

Dawniej tankowanie było jedyną rozrywką a złote chłopaki grały jak z nut. Jeśli Janczyk chciałby zostać motorniczym lub kierowcą Gimbusa to raczej ciężko ale piłkarzem? Nie widze przeciwwskazań.
Grosika też wszyscy skreślali a on pokazał że można pogodzić grę tu i tam . Mecz to mecz, jednak w przerwie jak zakręci na Iphonie kilka razy owocami lub szybciutko postawi na czerwone to nikomu się krzywda nie dzieje.
|
super. tylko jest roznica miedzy tankowaniem i graniem a tankowaniem i nie graniem w piłke przez 3 lata, jarzysz?
Grosik miał scigane ale nigdy nie miał przerwy, cały czas w tę pilke jednak kopał i tutaj jest różnica
jak dlamnie to jak janczyk się załapie do kolejarza stróżę albo bruk betu to i tak bedzie dla niego bardzo dobrze