|
Nie panikujcie.
Będą więdzone kiełbasy, tylko wędzone nie w piecach wedzarniczych opalanych drewnem, ale, tak jak to zresztą już czyni większość dużych polskich producentów wytwarzajacych pseudo-wędliny do kupienia w Lidlach, Biedronkach, Kauflandach, a wędzonych w komorach z dymem w płynie.
Upadną tylko te zakłady, ktore nie wymienią tradycyjnych komór wędzalniczych na komory z dymem w płynie.
Mnie tam wszystko jedno czym jest to wędzone (bo dym w płynie ma te same właściwości, co dym naturalny). Ważne co w tej kiełbasie jest. Jesli mięcho to ok.
Jesli skórki, wypełniacze, emulgatoryi 80% wody to nie kupuję.
Sami producenci tez sobie winni jeśli przez ostatnie trzy lata nie odzywali się w sprawie proponowanych zmian. A mieli do nich dostep.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|