Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
SharksiK
Senior Member
 
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24123
Stary 10.01.2014, 05:29
wwf napisał(a):Wyświetl post
Nie no sorry, ale jeżeli ktoś myśli że ITI ot tak podarowało 200 baniek to jest strasznie naiwny albo bardzo głupi.

Prędzej już uwierzę w to że L&M kupili ległą za 100 000 000zł. Leśny dał 20 baniek, gość z Harvardu 80 baniek a reszta długu została rozpisana przez ITI jako strata.
Leśny ma jakieś tam biznesy to takie 20 milionów dla niego było do przełknięcia. A dla gościa z USA 25 milionów dolarów to też pewnie nie wszystko co w życiu ma. Jednym słowem na tyle ich było stać.

Teraz przyszłość:
Leśny i kolega z USA mają na stole oferty na Jodłowca i Furmana na 25 000 000 zł i doskonale wiedzą że w kolejnym okienku mogą to powtórzyć. Czyli 50 000 000 zł w rok mają.
50% sumy odzyskane, a na resztę można spokojnie poczekać przez te 2-3 lata.
Wyjdą na zero ale co dalej i co zrobić żeby zarobić. A no dalej to kupowanie i promowanie zawodników z funduszy inwestycyjnych z Argentyny i Brazylii.
ITI nie mogło pójść na taki biznes bo mieli zbyt rozbudowaną strukturę własnościową. 5 prezesów, rada nadzorcza, akcjonariusze, banki - tam wszystko musiało być jasne i czytelne. Nikt z ITI nie zaakceptowałby rozwiązania że klub bierze zawodnika do którego ma 10% praw.
Leśniodorski pójdzie na taki układ. On nie musi się przed nikim tłumaczyć jakie umowy podpisuje.

Młodzi Polacy z akademii, jacyś zawodnicy z ameryki południowej i może się okazać że faktycznie uda im się nie dość że odzyskać pieniądze wydane na kupno to z czasem też i zarobić.

Leśniodorski wie co robić. Nie popełnia tego błędu co Cupiał że czeka na oferty które przyjdą do klubu tylko idzie do Menagerów i mówi:
Chce sprzedać Furmana i chcę za niego 3 000 000 euro. Wasza prowizja za przeprowadzenie transferu to 20%.
Kto spełni warunki zgarnie 600 000 euro.
No i menagery stają na głowie aby grajka Legii sprzedać.

Cupiał, Rutkowski czy wcześniej Walter nie chciał się dzielić i dlatego nie wyglądało to tak różowo. A Leśniodorski zrozumiał gdzie jest kasa i jak ją zdobyć.
Ale Leśniodorski nie rozumie jednego. Takie pokolenie piłkarzy jak miał teraz w Legi (Wolski, Borysiuk, Rybus, Furman, Jedrzeczyk) może się już nie pojawić oraz może się okazać że zagraniczne kluby zauważą że kupiły złom. Trabzospor kupi Jodłowca, ten posiedzi na ławce i już nikt z Turcji nie kupi Legionisty w następnych latach. Niemcy kupili Borysiuka zobaczyli że nic ciekawego to już do Wolskiego nie startowali. I tak rynek po rynku będzie odpadać. A tych rynków które płacą ciekawe pieniądze nie ma aż tak dużo - Anglia, Niemcy, Włochy, Turcja, Rosja, Ukraina.
Poza tym Rosjanie kupują tylko wtedy za duże pieniądze jak się ich ogra. Transfery grupy (Rybus, Komorowski, Gol, Jędrzejczyk) były spowodowane wyeliminowaniem Spartaka. Czy w przyszłości uda się zrobić znów taki wynik.
To jest tylko piłka i nic w niej nie ma pewnego.
Jesli ItI pozbyła sie 100% udziałów to znaczy że im się to po prostu opłacało. Nie wiemy na jakich zasadach ale z pewnością zgodnie z transakcją swoje odzyskają. Niema nawet takiej mozliwosci żeby koncern umorzył coś komuś lub zrzekł się swoich pieniędzy.

Jesli wszsytko było by takie różowe i wystarczało by sprzedawać żeby nie dokładać to ITI dalej by sie w to bawiło a nie odpuszczało po 10latach finansowania w momencie gdy klub generuje zyski.

Problem pojawi się wtedy gdy potrzeba będzie w.......enia kasy...a to zwykłe gołodupce są. Król też mógł zostać Polonii królem gdyby transfer Wszołka wypalił, jednak nie wypalił więc z braku własnej kasy po prostu zbankrutowali.
Odpowiedz cytując