JEDREK76 napisał(a):

Chłopcze nie kompromituj się przynajmniej w tej kwestii swoimi durnymi komentarzami. Tym bardziej, że akurat w twoim przypadku podjazdy pod Karnowskich w kwestii Turskiego (który został oficjalnie na portalu przeproszony za te sugestie) co najmniej trącą hipokryzją. Przecież to nikt inny jak ty w większości swoich postów obrzucasz błotem i szermujesz bezpodstawnymi oskarżeniami (mógłbym tutaj przytoczyć choćby naszą ostatnią "polemikę" n/t jednego z posłów PiS) idąc w ślad swojego mentora Janusza Palikmiota. Przypomnij mi czy TVP nałożyła jakiś zakaz na twojego mentora po jego bezpodstawnych oskarżeniach Prezydenta RP o alkoholizm, słowach o wypatroszeniu kaczek, bądź haniebnych "żartach" o rzekomym spotkaniu śp. Przemysława Gosiewskiego na stacji we Włoszczowej kilka dni po Jego pogrzebie Nie. Natychmiast był zapraszany do programów, w których rechotano z jego skandalicznych wycieczek personalnych.
Pomijając nawet powyższe kwestie, jest to chyba pierwszy przypadek, aby publiczna ponoć TV (więc opłacana także z pieniędzy tegoż Karnowskiego) nakładała na kogoś zakaz obecności w jej programach, narzucając autorom programu kogo nie mogą zapraszać. Do tego ktoś anonimowy usiłuje pouczać autorów programu określając kto jest, a kto nie kompetentny w danej kwestii.
Skandal.
|
Kompromitujesz to się ty piszesz o jakieś cenzurze czy PRL. Karnowscy oskarżyli sztandarową postać , mentora i nauczyciela dla wielu - Turskiego ,o to ,że po pijanemu prowadził program ,a on był ciężko chory. Mleko się wylało i przeprosiny ,tymbardziej w sytuacji ,że Andrzej Turski zmarł , nie wiele tutaj zmieniają .Z tego co wiem to TVP wytoczyła jeszcze Karnowskim proces w Sądzie.
A co robi Pospieszalski ? Cynicznie zaprasza Karnowskiego do programu ,doskonale wiedząc czym się to skończy ,ale zawsze będzie miał pretekst do wciskania takim jak ty ,że to jest PRL i cenzura.
Palikot nie jest moim mentorem. Jeśli kogoś traktował ostro to byli to zawsze politycy ,którzy są zaprawieni w tego typu bojach , mają grubą skórę i generalnie to po nich spływa . Natomiast tutaj został pomówiony dziennikarz, więc nie porównuj tych dwóch spraw.
Jakby ci ktoś napluł w twarz ,to byś go potem nie zapraszał na obiad do domu , proste.