Lukasz napisał(a):

Akurat Bednarz się jakoś broni. Udaje mu się trzymać w ryzach wydatki choć wychodzenie na prosta ślamazarnie mu idzie, rzekłbym nawet realizuje w tym kontekście wariant pesymistyczny. Nie jest jakimś fenomenalnym managerem ale jak na nasze warunki jest w klubie drugim pewnym punktem po Smudzie.
akiego jak Vaalckx. Kogoś kto potrafi za sensowne ale i konkretne pieniądze znaleźć zawodnika który zr
Najbardziej brakuje mi w klubie kogoś tobi różnicę.
|
Jakie wydatki?
Po Holendrach było sprzątanie a po Bednarzu będzie podnoszenie się z kolan.
Polityka cięć i zaciskania pasa miała by tylko sens jeśli udało by się generować zyski na poziomie lat poprzednich. W obecnej sytuacji dojdziemy do poziomu w którym nawet kontrakty dla Haitańczyków będą kominami płacowymi.