Wyświetl pojedynczy post
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#66381
Stary 09.01.2014, 03:21
Do For_FuN_

Kosmiczne” to piszesz nonsensy.

- Płace u nas, dziś właśnie, na poziomie Piasta Gliwice, pokazują jedynie iż to nie one są podstawą problemów finansowych Wisły Kraków, bo dziś, że przypomnę, nadal na nic nas nie stać. (EDIT, sprostowanie, rzecz dotyczy ogólnej sumy z budżetu przeznaczonej na pensje - http://www.wprzerwie.pl/Wpis,Sport,5...-warszawa.html)

- Teza o „kosmicznych zarobkach” to bzdura na resorach. „ S. Valckx ; „Różnica między wysokością kontraktu dobrego i przeciętnego zawodnika wynosi 100, może 150 tys. euro za rok. Powiedzmy, że mieliśmy czterech drogich zawodników, więc to daje około pół miliona euro więcej. To nie są miliony, tylko kilkaset tysięcy euro”W Legii dziś piłkarze zarabiają też nieźle i nikt o katastrofie nie wspomina, a kadrę maja szeroką.., zarobki to nie dodatkowe dziesiątki milionów euro tylko po kilka set tysięcy. Wisła zarobiła tylko w pucharach 4 mln, tylko z transferów było ok. 6- 7 mln euro, raporty zaś nie pokazują ze 100% pewnością, jaki procent przychodów został w budżecie Wisły, a jaki znalazł się w TF na poczet długu. Podstawowe pytanie , np. ..co stało się z gotówką za transfery..(Marcelo i reszta..) .S Valckx : „Zarobiliśmy wiele pieniędzy: ze sprzedaży zawodników, z praw telewizyjnych, marketingu, biletów, eliminacji do Ligi Mistrzów i fazy grupowej Ligi Europejskiej. W ostatnich latach Wisła zawsze była na minusie i właściciel musiał ją wspierać finansowo. Za to my zarobiliśmy zdecydowanie więcej, niż wydawano na pensje zawodników.”

- Jak piszesz o bezwartościowych graczach, a oni zdobyli MP awansowali po 9 latach czekania od razu poprzedniego, do wiosennej części rozgrywek pucharowych, to sam się wykluczasz z rozmowy..

- co do kurczowego trzymania się kontraktów, to akurat niektórzy z części zrezygnowali, choć absolutnie nie musieli, np. właśnie Valckx „Na zakończenie współpracy dałem klubowi wielki prezent - zrezygnowałem z kilkumiesięcznej pensji.”

- Co do Jaliensa, to jak sobie wyobrażasz zatrudnienie w polskiej lidze kogoś z takim CV, bez wyższego kontraktu nie jest to możliwe..Zaś jeśli ktoś się pukał w głowę w Holandii to tylko aby pokazać iż bez sensu jest grać gdzieś na końcu świata piłkarskiego, czyli ..u nas, niestety, albo w innej ..Australii.

- Ile razy trzeba powtarzać zwolennikom spiskowej teorii dziejów, że S.V. sprowadził tylko 3 piłkarzy z innych klubów, za których Wisła tym klubom zapłaciła i tylko z pośród nich, każdego mogła sprzedać z zyskiem (Melikson, Genkow, Jovanović), że reszta która też kosztował, to byli piłkarze z dalszych miejsc listy Valckxa i byli albo wypożyczeni jak Biton, albo z kartą w ręku jak Iliew, bo taka była polityka bossa, polityka wejścia do LM, kuchennymi drzwiami, samymi oszczędnościami, na piłkarzach niechcianych gdzie indziej i skończyła się tak jak można było przewidzieć, tyle że autor to B.C., nikt inny.

- Taaak, masz racje MP 2011 to kompromitacja Wisły, kompromitacja to wygrana z ćwierćfinalistą LM 1-0 w Krakowie, to wyeliminowanie Fullham z LE, same kompromitacje, no bo przecież wcześniej to mieliśmy sukcesy, rok wstecz odpadliśmy po pasjonującym spotkaniu z piłkarską potęgą z Karabachu, a rok wcześniej ze słynną ekipą o nazwie Levadia..

speedfashion napisał(a):Wyświetl post
Pan Bednarz obiecywał problem bogactwa, na razie mamy bogactwo problemów. .
Dobre, dobre, szkoda że prawdziwe.
____________

Jagul napisał(a):Wyświetl post
Mam po prostu dość słuchania o tym, że ktoś zadłużył ten klub i nie ma teraz kasy na nic. Po prostu właściciel ograniczył fundusze przekazywane klubowi, przez co Wisła musi sobie radzić poniekąd sama. A, że w klubie nigdy nie przyjęto scenariusza, że Cupiał przestanie klub finansować to jest jak jest.
Cytuje to już drugi raz, ale co robić, temat wraca jak bumerang, a przyczyna mojego postu jest ciągle ta sama, precyzyjnie w powyższym cytacie opisana.
Ostatnio edytowane przez milosz : 09.01.2014 o godz. 10:30.
Odpowiedz cytując