Rob, może troszeczkę odskoczę od tematu -
Cytat:
|
Cupiał jest winny bo dał nieco więcej zielonego światła niż innym. I (odnosząc się do innych) tak, w POLSKICH WARUNKACH to SĄ gigantyczne pieniądze. Dobrze wiecie że nie chodzi tylko o kwoty odstępnego, ale koszty utrzymania czy kasa za podpis.
|
o jakich kwotach mówisz? Wiesz coś na ten temat? Masz dane finansowe, kontrakty? Perd***sz od rzeczy, broniąc swoich tez, które niestety są bzdurami. Dzisiaj Legia płaci większe stawki niż my wtedy, Legia ma największy budżet, a my się nigdy nawet do nich pod tym względem nie zbliżyliśmy (daj Boże, by Stan operował budżetem w wysokości 80-100 mln PLN). Stan zrobił co mógł - dostał minimalne środki na transfery gotówkowe, natomiast pościągał osoby, które miały w ręku własne kontrakty - cóż Lamey, Jaliens, Branco czy Boukhari to porażki, ale część z nich odpalono od razu. Cóż, co do Jaliensa trudno było się spodziewać, że były reprezentant Holandii nie wkomponuje się w drużynę. Genkow swoje kilkanaście bramek strzelił, a przestał grać, jak przestaliśmy mu płacić. Biton strzelał. Na Meliksonie nawet zarobiliśmy (co prawda grosze, ale zarobiliśmy). Co mógł zrobić Stan, jeśli blokowano mu pomysły transferów np Polaków? Odpowiedz sobie sam. I wyrwij się z tej mątni w którą wpadłeś. Prawda jest taka, że TF wraz z kryzysem OGRANICZYŁO FINANSOWANIE Wisły i stąd się wziął ten "mityczny" dług. Bo zamiast dostawać kilkunastu milionów jak do tej pory z TF dostajemy pewnie kilka. Innego wytłumaczenia nie ma. A że wybrało się Bednarza, żeby pieprzył swoje farmazony, to trudno się dziwić, że dziś nawet pies z kulawą nogą nie przyjdzie nas sponsorować. Bo przecież toniemy!