gypsy napisał(a):

|
Czyli Szewa wraca, na ile lepszy to grajek, to niewiadomo. Ale mam nadzieję, że po okresie przygotowawczym u Smudy, coś tam na wiosnę pogra. Zobaczymy.
|
Sam Smuda go odesłał z poprzedniego obozu, o ile się nie mylę. Jego i Burasa.
No i właśnie, co z tym drugim? Według 90 minut ma zerowy dorobek strzelecki i albo gra po ok 60 minut, albo wchodzi na 30-40-ści.