Zgadzam się z tym odnośnie Orange. Z reguły jak dzwonił do mnie konsultant o przedłużenie umowy to mówiłem tylko ,,tak" , ,,tak" bo nie chciało mi się bawić. Jednak w tym roku postanowiłem zmienić operatora bo ciężko było z zasięgiem w moim regionie. Cały czas konsekwentnie odmawiałem tłumacząc to brakiem zasięgu. Nawet dzowniono do mnie z ,,maksymalną ofertą" ale dalej odmowa. Aż po jakimś czasie miałem zasięg i teraz mam prawie wszędzie (pewnie przestawili priorytet, jakoś mi to kumpel tłumaczył), a oprócz tego dostałem jeszcze w abonamencie chociażby nieograniczone SMSy do wszystkich i darmowe rozmowy do Orange.
Ogólnie tu jest ciekawy artykuł na podobny temat:
http://wyszlo.com/krotki-poradnik-ja...c-dojna-krowa/