|
Cały ten "wysublimowany" oszczędnościowy plan Cupiała i Bednarza polega tylko na totalnych oszczędnościach, sięgających momentami absurdu, i czekaniu na mannę z nieba w postaci mitycznego nowego inwestora czy sponsora. A jako, że takiego ani widu ani słychu to co pół roku termin spłacenia tzw. "długu" przesuwa się. I dopóki nie pojawią się skądś pieniądze będzie trwała finansowa degradacja naszego klubu.
Radzę wszystkim zapomnieć o słynnych trzech oknach transferowych Smudy bo jest to zwykła bajka. Nie ma żadnego planu systematycznych wzmocnień. Jest tylko błagalne oczekiwanie na pieniądze z zewnątrz. A jeśli to nie nastąpi to niestety przy obecnym poziomie finansowania czeka nas w końcu sportowa katastrofa. Tak więc również nam kibicom pozostaje jedynie przyłączenie się do Bogusława Cupiała oraz Jacka Bednarza i oczekiwanie na finansowe zbawienie w postaci nowego inwestora. O to nie jest w obecnych czasach łatwo ale przecież Lechii się udało. Może i do nas wreszcie uśmiechnie się szczęście.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|