szprotson napisał(a):

|
Fryc ma wrzutkę z autu oraz stosunkowo mocną głowę.
|
No, OK. Ale to nie są atuty skrzydłowego, raczej obrońcy. Na skrzydle będzie musiał grać na jeden kontakt, mijać przeciwników dryblingiem, wygrywać pojedynki biegowe, dośrodkowywać i zamykać akcje bramkowe. Ogólnie - będzie musiał kreować grę.
Właściwie, obecnie boczny obrońca powinien dublować skrzydłowego jeżeli chodzi o umiejętności ofensywne, ale to Ekstraklasa a nie Bundesliga więc bądźmy realistami. U nas taki Burliga, który w młodości był skrzydłowym jest takim ofensywnie usposobionym obrońcą. Problem w tym, że na jak gra na skrzydle, to szału nie ma. Podobna historia jest z Piotrem Brożkiem.