TOMEK 11 napisał(a):

ciekawe fantazje i napinki ale pewnie szybciej niż z tobą
w dupie byłeś i gówno widziałeś więc nie rozprawiaj o rzeczach o których nie masz pojęcia, łysy idiota sprzedał go w najgorszym momencie i wszyscy to dobrze wiemy, wiemy również co grał ten typ i jest to niepodważalne, włącz sobie choćby Litex jak już zapomniałeś; w dupie nie w kryzysie w czasie to kiedy wszystko co złe zostało zrzucone na Holendrów, nie wspominąc, że do tej pory nikt nie udowodnił, że na pucharach wyszliśmy na minus; o tym co zrobiłby Melikson też wiedzieć nie możesz bo tego nie wie nikt, daj mi w ogóle dowód złego słowa Meliksona na Wisłę
zejdź na ziemię, a nie błagasz o wirtalne głosy..
|
To słucham. Bo jeżeli Ty się tak mądrzysz to zapewne uczestniczyłeś w negocjacjach transferowych i w ogóle nie opuszczałeś Meliksona na krok. To kiedy należo go sprzedać, z jakiego wielkiego klubu miał propozycję i ile za niego mogliśmy minimalnie wziąć? Tylko nie pisz, że dużo więcej niż dało klub z Francji tylko konkretnie.
P.S
Przypomnij sobie jeszcze jaką "wspaniałą" jesień miał Maor, jak to prowadził nas od zwycięstwa do zwycięstwa. Ty żyjesz dalej wspomnieniami o Litexie i Skonto Ryga.
Dla Ciebie całe zło w tym klubie to Bednarz, gościowi obrywa się równo od każdego. Bez względu na to czy jest winny czy nie jest winny. Jest źle = wina Bednarza.