Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#66298
Stary 04.01.2014, 20:30
mitmichael napisał(a):Wyświetl post
Mały sie wypowiada, ze Smuda zajechał go fizycznie ciekawe tylko czemu nikt inny nie narzeka(...)
Bo Sarki ma ważny kontrakt i nikt go nie chce.

cfa napisał(a):Wyświetl post
Nigdzie nie obwiniałem Holendrów o to bo oni mieli odgórnie przedstawiony plan do realizacji. Jednak gdyby Cupiał chciał wydać na transfery (nie na kontrakty) to Lamey(na transfer Jaliensa by to nie wpłynęło chyba) by nie przyszedł do Wisły, bo na celowniku był prawy obrońca reprezentacji Czech za którego trzeba było zapłacić(albo wykupiono by Cikosa który gorszy od Lameya nie był), niestety Boss chciał piłkarzy z kartą na ręku przez co ostro się sparzył.
Do tego wywiad z Kuźbą, ten jednak trochę narzekał na współpracę ze Stanem, ale wspominał o tym, że obserwowali zawodników którzy byli do wyrwania poniżej 1mln euro i w następnych okienkach przechodzili za dużo większe pieniądze do innych klubów. Zawodnicy młodzi, tańsi w utrzymani, bardziej perspektywiczni. Których po takim sezonie w pucharach można by było sprzedać z zyskiem ...

Do tego jak wspomniałeś zwolnienie trenera, jednego, drugiego, trzeciego ...
Głupotą było wywalanie Maaskanta po pamiętnej porażce z koszernymi, ale cóż to świadczy tylko o emocjonalnym podejściu Bossa. Odsetki nie wiem jak Robert nalicza, ale zdaje się, że w Polsce % odsetek jest ustalony ustawowo.
No to się zrozumieliśmy.
Brutalna prawda jest taka, że Cupiał zagrał sobie w ruletkę na koszt Wisły, a później szukał winnych nie wiadomo gdzie. Wielkopańskim gestem zwalniał trenerów i zatrudniał nowych, mimo że w kasie nie było pieniędzy na ich kontrakty.

Tak samo nie Bednarz jest winien odejściu Wilka czy Genkova za darmo, jeżeli fizycznie nie miał pieniędzy na ich utrzymanie.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 04.01.2014 o godz. 20:39.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując