I przyjedzie Mały na Wisłę z Pogonią i dostajemy 3-0 po hattricku Małego bo będzie umierał za swój nowy klub

. A jak pamiętam to Mały ( dawniej bo nie po powrocie z Turcji ) nakręcał się na tzw. topowe mecze , zwłaszcza u siebie ( derby , legia ) wiec wcale się nie zdziwię jak nam jakieś brameczki puknie i obym się mylił. A może przed meczem z nami będzie symulował kontuzję żeby nie krzywdzić ukochanego klubu.